Pierwsze co mi przyszło do głowy kiedy zastanawiałam się nad zużyciem okary powstałej przy produkcji mleka sojowego, było właśnie spaghetti.

- 1 cebula (100 g)
- 1 marchewka* (100 g)
- 200 g okary
- 500 g przecieru pomidorowego
- ok.250-300 ml bulionu warzywnego
- 1-2 ząbki czosnku
- 1 łyżka oliwy
- przyprawy: pieprz, oregano, tymianek, bazylia, sól, pieprz
*Oprócz marchewki dodałabym też korzeń pietruszki, ale akurat nie miałam. Można też pominąć warzywa, wtedy przygotowanie sosu trwa krócej.
Posiekaną cebulę zeszklić na oliwie, dodać pokrojoną w półplasterki marchewkę, okarę, zalać wszystko przecierem pomidorowym i bulionem. Gotować do miękkości marchewki i zgęstnienia sosu, w razie konieczności dolać więcej bulionu. Pod koniec gotowania dodać posiekany/wyciśnięty czosnek, zioła i przyprawy do smaku. U mnie obowiązkowo dużo oregano!
Koszt sosu: ok.5-6 zł
Dla mnie wyszła ilość na 4 porcje. Razem z makaronem razowym (80 g) daje to jeden obiad za ok.2 zł







